mnie?
To całkowicie w porządku! Piękno tego rytuału tkwi w próbie zadbania o własny spokój ducha. Jeśli zapach Ci przeszkadza lub po prostu nie zauważysz różnicy, usuń liść i wypróbuj inny uspokajający rytuał, na przykład ciepłą filiżankę bezkofeinowej herbaty ziołowej lub delikatne rozciąganie (które teraz mogę wykonywać komfortowo dzięki operacji wymiany stawu biodrowego!).
Ostatnia myśl
Życie w samotności nauczyło mnie, że małe, codzienne wybory, których dokonujemy, są prawdziwym fundamentem naszego emocjonalnego i fizycznego dobrostanu. Decyzja o włożeniu prostego liścia laurowego pod poduszkę to cichy, ale potężny akt troski o siebie.